


























Berlin czaruje, hipnotyzuje, inspiruje... 3 dni to mało, byłam już raz, teraz był kolejny. Na pewno wrócę. Miasto grzechu warte. W tym samym czasie w odbywał się Berlin Fashion Week, oraz targi Bread & Butter, Premium i Bright. Nie było możliwości być wszędzie. To były niezapomniane chwile.
Berlin is an awsome place. 3 days was not enought to see everything. Few big event took place simultaneusly - Berlin Fashion Week, Bread & Butter super show, Premium and Bright. Unforgettable moments.
Zazdroszczę Ci tego wyjazdu. Fenomenalne zdjęcia- tyle się na nich dzieje :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam :)
świetna relacja!!
OdpowiedzUsuńsuper fotki!!
OdpowiedzUsuńuwielbiam Berlin, buty z uchem najlepsze :)
OdpowiedzUsuńzapraszam do mnie!
aaaaa extraaa!
OdpowiedzUsuńhttp://nesairah-nesstyle.blogspot.com/
Byłam tam rok temu i było magicznie. Po prostu zajebiste miejsce. A Jeremy Scott rządzi!!
OdpowiedzUsuńUwielbiam Berlin :) Torby są rewelacyjne.
OdpowiedzUsuńBerlin <3
OdpowiedzUsuńTwoja relacja jest świetna
świetna kurtka ze skrzydłami!:D
OdpowiedzUsuńMiasto - marzenie? Srebrna kurteczka z Adidasa to cudo nad cudami! Chociaż nie jestem pewna czy odważyłabym się ją założyć :)
OdpowiedzUsuńtaki Berlin właśnie chciałabym zobaczyć
OdpowiedzUsuńo rety, zazdroszcze!
OdpowiedzUsuńFashin Week to super sprawa. Także w Berlinie. Choć mnie to miasto nie oczarowało. Byłam w ciekawszych miejscach.
OdpowiedzUsuńTo dobra baza wypadowa na imprezę albo zakupy ale jak dla mnie, nic więcej.
ps. Kilka tygodni temu spędziłam 4 dni w Berlinie.
Beautiful pics
OdpowiedzUsuńhttp://petit-oiseau-fougasse.blogspot.com/
berlin fashion week and all those surrounding events looks like one fun party! Love the effect of the hanging letters in the last shot, o berlin, yes 3 days is not enough, neither is two weeks!
OdpowiedzUsuń