

Ja:
naszyjnik: Karina Królak
top: Reserved
sukienka: z Bangkoku
rajstopy: ? z szafy
buty w pepitkę: Stradivarius
Pierwsze zdjęcia w mojej wirtualnej szafie są zaczerpnięte z "prywatnego archiwum". Wczoraj zainspirowane piękną pogodą ( i genialnym pomysłem Basi:)) postanowiłyśmy w pracy (a co? ma się tą fajną pracę...) powitać pierwsze dni wiosny iście wiosennymi stylówkami.

Było cudnie i pachniało wiosną. Uwielbiam takie chwile...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Any questions or comments?